22 cze

Prodeko-Ełk ma nową halę

W piątek, 13 czerwca w firmie Prodeko-Ełk otwarto nową halę i wprowadzono dwie zmiany pracy. Było symboliczne przecięcie wstęgi, lampka szampana i plany na przyszłość.

EKOTON PRODEKO EŁK

Firma Prodeko- Ełk zajmuje się m.in. przebudową, modernizacją lub budową komunalnych oraz przemysłowych oczyszczalni. Posiada bogatą historię, ale nowe życie dostała 12 czerwca 2011 roku, gdy jej właścicielem zostali państwo Trunov. Od tej pory wiele się zmieniło. Wystarczy wymienić tylko ogrzewanie hali, powstanie pomieszczeń socjalnych czy polepszenie warunków pracy. W czerwcu 2013 roku Prodeko weszło do Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i w ciągu roku zostały zrealizowane inwestycje za 6 mln zł. Z ważniejszych zakupów warto wymienić: wycinarkę wodną, robota technologicznego czy obrabiarkę do obróbki skrawania. Ostatnią inwestycją jest budowa nowej hali o powierzchni 2 500 m2.

- Planujemy dokupić wyposażenie i zwiększyć sprzedaż - mówi Petro Trunov, właściciel Prodeko-Ełk. - Dzisiaj pracuje 67 osób, a docelowo ma być nawet 100. Uruchamiamy dwie zmiany pracy. Produkujemy bardzo nowoczesne urządzenia według najnowszej techniki. W tym roku uzyskaliśmy ponad 20 patentów na naszą produkcję i z dużym optymizmem patrzę w przyszłość.

- Nie ma więc kryzysu?

- Wszystko jest w głowie. Jak myślisz, tak się dzieje – kwituje Petro Trunov, który działa w biznesie od 26 lat. – Jeżeli będziesz codziennie myślał negatywnie, to tak będzie się działo w życiu.

Petro Trunov ma jeszcze dwa zakłady – w Rosji, podobny do ełckiego, a drugi znacznie większy na Ukrainie.

- Jeszcze dwa lata temu wszystkie produkty były sprzedawane do Rosji, teraz wysyłamy tam jedynie 30 procent naszej produkcji – twierdzi Petro Trunov. - Resztę rozprowadzamy w Unii Europejskiej oraz Ukrainie, w Izraelu, Kazachstanie, Chinach. W tym roku będziemy na targach w Nowym Orleanie i chcemy wejść na rynek amerykański.

Petro Trunov zaczynał pracować w Związku Radzieckim, teraz czuje się obywatelem UE. Na stałe mieszka w Charkowie na Ukrainie, ale bywa często w Moskwie, Niemczech i Ełku, który bardzo mu się podoba.

- Ładne miasto, które rozwija się w dobrym kierunku, z dnia na dzień widać zmiany na lepsze – twierdzi Petro Trunov. – Jest dobra współpraca z władzami samorządowymi. Zastanawiałem się nad innymi miastami, ale wybór padł na Ełk. Dziękuję wszystkim pracownikom, ale najpierw Bogu, ze dał możliwość rozwoju w Polsce. To pierwsza nasza hala, ale nie ostatnia – zapowiedział właściciel.

EKOTON PRODEKO EŁK

Symboliczną wstęgę przecięli: Petro Trunow, Agnieszka Stanisławczyk (wykonawca) oraz Artur Urbański (zastępca prezydenta Ełku). Później był czas na zwiedzanie firmy, o której opowiadał Gennadii Baklanov, dyrektor ełckiego zakładu Prodeko.

- Wkrótce będziemy liderem firm polskich w naszej branży – mówi Gennadii Baklanov.- Planujemy budowę nowego biura. Prace ruszają już pod koniec czerwca i za rok ma już stanąć nowy obiekt. Mamy też możliwość dobudować halę. Chcemy pracować więcej i więcej, a jest obok sporo działek nieuporządkowanych, wiec kto wie, jak się rozwinie firma. Zapraszamy do Prodeko, najlepiej z zamówieniem albo po prostu na kawę – podsumował z uśmiechem dyrektor.

Goście życzyli firmie dużo sukcesów. Spotkanie zakończyła lampka szampana i poczęstunek.

Wg materiałów gazetaolsztynska.pl